Tym razem bez punktów



Po bardzo udanej inauguracji i zwycięstwie nad Siódemką Miedź Legnica, tym razem nie powiodło się naszym piłkarzom ręcznym. Real Astromal Leszno przegrał na wyjeździe z MKS Wieluń 22:26.

Początek był obiecujący. Po 5 minutach, nasza drużyna prowadziła 3:1. Później mecz się wyrównał. Po kwadransie gry na tablicy widniał remis po 6. Między 15, a 20 minutą nasza drużyna zatraciła skuteczność, a rywal przeprowadził trzy udane akcje. Było wtedy 9:6. W rolę wybawcy wcielił się młody Marcel Zdobylak. To właśnie skrzydłowy ustalił wynik pierwszej połowy skutecznie wykonanym rzutem karnym na 12:12.

Otwarcie drugiej części należało do miejscowych. W 33 minucie objęli dwubramkowe przodownictwo 14:12. Leszczynianie przez cały czas utrzymywali kontakt z przeciwnikiem, ale nie byli w stanie odrobić niewielkiej straty, pomimo usilnych starań szalejącego Marcina Giernasa. Jak tylko udało się zbliżyć, MKS odpowiadał. Taka wymiana ciosów trwała do samego końca. Lepsi w niej okazali się wielunianie, którzy wygrali 26:22. Warto dodać, że znakomite zawody rozegrał doświadczony bramkarz MKS Mikołaj Krekora, odbijając sporo piłek.

Bramki dla Realu Astromal zdobywali: Zdobylak 9, Giernas 4, Szkudelski i Jaśkowski po 3, Przkwas, Nowak i Misiaczyk po 1.