Tylko wynik mógł być inny

SONY DSC


Były emocje, nerwowa końcówka i dobra gra leszczynianek. Do pełni szczęścia zabrakło tylko zwycięstwa. Tęcza Leszno uległa ostatecznie Chrobremu Basket Głuchołazy 56:58.

Pierwsze 10 minut niedzielnego spotkania należało do ekipy z Głuchołazów. Chociaż przewaga, jaką wypracowały sobie przyjezdne nie była zbyt duża. Straty z pierwszej części leszczynianki zniwelowały do zaledwie jednego punktu jeszcze przed przerwą. Spora w tym zasługa dwóch „trójek” Igi Walentowskiej. Ważne punkty dorzuciła również Aleksandra Sobańska.

Po zmianie stron w poczynaniach Tęczowych widać było determinację oraz wolę walki. Boiskowa zadziorność sprawiła, że role w tym spotkaniu się odwróciły i to Chrobry musiał gonić wynik. Ten po trzech kwartach był korzystny dla leszczynianek i brzmiał 45:39. Początek ostatniej odsłony nie zapowiadał tego, co nadeszło w samej końcówce. Podopieczne Jędrzeja Jankowiaka na celne rzuty przyjezdnych odpowiadały własnymi trafieniami, co powodowało, że dystans dzielący obydwa zespoły nie zmniejszał się. Chwila dekoncentracji dopadła Tęczę na pięć minut przed końcem spotkania. Strata dziewięciu punktów z rzędu sprawiła, że po rzucie Joanny Czarneckiej na tablicy wyników widniał rezultat remisowy. Od tej chwili prowadzenie zmieniało się praktycznie z każdą akcją.

Zwycięstwo gościom w ostatnich sekundach zapewniła niepilnowana Małgorzata Zuchora, która wykorzystała celne dalekie podanie Aleksandry Dziwińskiej, ustalając w ten sposób wynik spotkania na 58:56.

Punkty dla Tęczy zdobywały: Sobańska 22, Bułhak 9, Walentowska i Pawlukiewicz po 8, Brambor 4, Franckowiak 3, Hołtyn 2

MKS Tęcza Leszno 56:58 MUKS Chrobry Basket Głuchołazy (13:17, 16:13, 16:9, 11:19)

 

 

strony internetowe leszno