Tylko i aż punkt z wiceliderem



Bardzo bliska zwycięstwa nad wiceliderem tabeli była Stainer Polonia. Ostatecznie, leszczynianie zremisowali w Swarzędzu z tamtejszą Unią 1:1.

Spotkanie 34 kolejki, które zostało rozegrane awansem, było niezwykle ciekawe i wyrównane. W pierwszej połowie, chociaż bramki nie padły, obie strony miały po kilka dogodnych szans do tego, aby objąć prowadzenie. Żadnej z nich ta sztuka się nie udała i po 45 minutach notowaliśmy 0:0.

Po zmianie stron, zarówno goście, jak i gospodarze robili wszystko, by trafić do siatki, kreując sobie kolejne sytuacje. Wreszcie, w 85 minucie gola na 1:0 dla biało-czerwonych ustrzelił Antoni Prałat. Chwilę później, nasz zespół mógł przysłowiowo “zamknąć mecz”, ale pomylił się Artur Krawczyk. W tym przypadku sprawdziło się stare piłkarskie porzekadło, że niewykorzystane okazje lubią się mścić. W 89 minucie kapitalnym uderzeniem popisał się Paweł Koralewski, dając swojej ekipie cenny remis. Jeszcze w doliczonym czasie gry, przyjezdni mogli odpowiedzieć, ale zabrakło im zimnej krwi przy wykończeniu akcji 3 na 1.

Przed meczem taki wynik brałbym w ciemno. Po tym co wydarzyło się w końcówce, niedosyt pozostał, bo mieliśmy zwycięstwo na wyciągnięcie ręki. Zagraliśmy naprawdę dobrze na tle najlepszej moim zdaniem drużyny w tej lidze – powiedział trener Jędrzej Kędziora.