To tylko formalność



W najbliższą niedzielę odbędą się rewanżowe mecze półfinałowe żużlowej PGE Ekstraligi. Fogo Unia Leszno podejmie na stadionie imienia Alfreda Smoczyka ForBet Włókniarza Częstochowa.

To spotkanie wydaje się być jedynie formalnością. Przypomnijmy, iż w Częstochowie leszczyńskiego Byki zwyciężyły bardzo przekonująco, w stosunku 52:38. W zasadniczej części sezonu jedyną drużyną, która zdołała zdobyć w Lesznie 40 punktów była Betard Sparta Wrocław. Ponadto było to dość dawno temu, bo w pierwszej kolejce. Biorąc pod uwagę powyższy fakt oraz to, że podopieczni Piotra Barona nadal znajdują się w bardzo wysokiej formie, szanse Włókniarzy na korzystny rezultat są właściwie zerowe.

Taki stan rzeczy wcale nie oznacza, że zabraknie emocji. Goście w swoich szeregach posiadają kilku klasowych zawodników. Starcie z biało-zielonymi będzie okazją do zobaczenia wyczynów Leona Madsena, który w tym roku ma spore szanse na tytuł Indywidualnego Mistrza Świata. Włókniarz to jedna z niewielu ekip, która dysponuje bardzo uzdolnionymi juniorami, co w niedzielę również może mieć znaczenie. Możemy zatem liczyć, iż w kilku wyścigach zobaczymy naprawdę ciekawą walkę.

Dla gospodarzy będzie to raczej kolejny test przed najważniejszym dwumeczem tego roku. Leszczynianie powinni skupić się, aby w komplecie zakończyć te zawody cało i zdrowo. Dużo ciekawszą konfrontację mamy w drugiej parze i nadal dużą niewiadomą jest, czy w starciu o złoto Fogo Unia zmierzy się ze Stelmet Falubazem Zielona Góra, czy będzie to raczej faworyzowana przez ekspertów Betard Sparta Wrocław. Dodajmy, iż początek meczu w Lesznie zaplanowano na godzinę 16:30.

Awizowane składy:

ForBet Włókniarz Częstochowa:
1. Leon Madsen
2. Adrian Miedziński
3. Paweł Przedpełski
4. Fredrik Lindgren
5. Matej Zagar
6. Jakub Miśkowiak
7. Michał Gruchalski

Fogo Unia Leszno:
9. Emil Sayfutdinov
10. Brady Kurtz
11. Jarosław Hampel
12. Janusz Kołodziej
13. Piotr Pawlicki
14. Bartosz Smektała
15. Dominik Kubera