Szawer zwycięski po przerwie



Długa przerwa od rozgrywek ligowych nie wybiła z rytmu Szawera Leszno. Nasza drużyna wygrała na własnym torze z Lwami Avia Częstochowa 86:72.

Gospodarze rozpoczęli mecz z wysokiego “C”, bo od triumfu 7:2 w biegu otwarcia. Następne odsłony były dosyć wyrównane. Wiele z nich kończyło się remisami, przez co wynik długi czas był sprawą otwartą. Po jedenastym wyścigu prowadzenie Szawera wynosiło 59:50. Kolejne dwa padły łupem miejscowych, z czego jeden ponownie w stosunku 7:2. Był to kluczowy moment tego spotkania, ponieważ przewaga leszczynian urosła do 16 punktów. W końcowej fazie mieli wszystko pod kontrolą i finalnie zwyciężyli 86:72 zgarniając 2 punkty meczowe oraz bonus.

Najskuteczniejszym zawodnikiem Szawera był zdobywca 17 punktów w pięciu startach Patryk Kriger. W zespole Lwów prym wiodł Marcin Szymański, który zgromadził 20 oczek plus bonus w sześciu przejazdach.

Szawer Leszno: 86
1. Patryk Kriger (3,3,4,4,3) 17
2. Hubert Kielaszewski (1,3) 4
3. Michał Sassek (2,2,2,3) 9
4. Mateusz Ludwiczak (3,1,3,3,2) 12
5. Bartosz Grabowski (4,1,4,2) 11
6. Jakub Ignyś (4,2,4,2) 12
7. Mikołaj Reszelewski (3,4,3,2) 12
8. Bartosz Wojtal (4,1,3) 8
9. Kacper Piasecki (1) 1

Lwy Avia Częstochowa: 72
1. Tomasz Włodarczyk (4,2,1) 7
2. Damian Natoński (2,3,1,2,4) 12
3. Marcin Szymański (4,3,4,2,3,4) 20
4. Piotr Kupczyk (1,4,3) 8
5. Sebastian Paruzel (3,2,4,W,4,1) 14
6. Kamil Dembczyk (W,1,2,1) 4
7. Patryk Lukas (2,1,1,1) 5
8. Nikodem Mlek (2) 2
9. Tomasz Pokorski – nie startował