Smektała: Wynik mówi sam za siebie



Bartosz Smektała był najjaśniejszą postacią Byków, w przegranym przez Fogo Unię Leszno meczu wyjazdowym z Cash Broker Stalą Gorzów. Młodzieżowiec, jako jedyny w ekipie gości, zdołał przywieźć do mety dwie “trójki”.

Choć leszczynianie byli tylko tłem dla rewelacyjnie prezentujących się gospodarzy, swojej postawy nie musi się wstydzić popularny Smyk, który zgromadził aż 10 punktów i bonus w pięciu wyścigach. – Jestem zaskoczony moją zdobyczą, ponieważ gorzowski owal nie należy do moich ulubionych. Byłem szybki, ale popełniałem także błędy. Na najwyższym poziomie, nawet detale mają ogromne znaczenie dla losów rywalizacji. Przykładem na to jest moja czwarta gonitwa, kiedy to po wygranym starcie, odjechałem od krawężnika i momentalnie wykorzystał to Przemysław Pawlicki – przyznał niespełna 19-latek.

Dla podopiecznych Piotra Barona była to druga porażka w tegorocznych rozgrywkach. Wśród przyjezdnych zawiedli praktycznie wszyscy seniorzy. Żaden z nich nie był w stanie odwrócić losów spotkania. – Wynik mówi sam za siebie. Nie było nam łatwo. Zupełnie się pogubiliśmy i nie mogliśmy znaleźć odpowiednich przełożeń. Jazda po tym torze była dość specyficzna. Przez cały czas szukaliśmy optymalnych ustawień. Wspólnymi siłami próbowaliśmy znaleźć złoty środek, a każdy pomagał sobie jak tylko mógł – powiedział. – Pomimo porażki, walczymy dalej. Będziemy starać się odrobić te stracone punkty u siebie – dodał pełen optymizmu.

W przeddzień zmagań ligowych, Smektała wziął udział w jednej z rund kwalifikacyjnych do Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów w Eskilstunie. Zawodnik uzyskał przepustkę do finałów po wygranej w biegu dodatkowym. Jak podsumuje występ i co jest jego celem na tę imprezę? – Strasznie się męczyłem, a co ciekawe, jechałem na tym samym motocyklu, co w Gorzowie. Na trasie było w porządku, ale brakowało mi dobrych startów – wyjawił. – Chciałbym poprawić wynik sprzed roku. W zeszłym sezonie kompletnie mi nie szło i mam nadzieję, że tym razem spiszę się lepiej. Kto wie, może uda mi się powalczyć o medal? – zakończył.