Remis na zakończenie



Na zakończenie sezonu ligowego w Lesznie, Real Astromal zremisował z MKS Wieluń 23:23.

Potyczka z wielunianami była bezpośrednią konfrontacją o piąte miejsce w tegorocznych rozgrywkach. Choć ostatecznie, nasza drużyna nie odniosła zwycięstwa, to cały czas zachowuje szanse na zrealizowanie tego celu.

Początek nie należał do najciekawszych. W ciągu pięciu minut padł tylko jeden gol autorstwa Wawrzyniaka. Chwilę potem, gospodarze zaczęli rzucać, lecz czynił to tylko Giernas z rzutów karnych. Mimo to, leszczynianie nie ustrzegli się błędów w defensywie i musieli gonić rywala już na starcie. Straty mozolnie udało się odrobić. Prowadzenie 7:6 uzyskaliśmy po nieco ponad kwadransie. Ostatnie fragmenty pierwszej części były niezwykle wyrównane. Na kilka sekund przed jej końcem, na listę strzelców wpisał się Przekwas i było po 12. Rzutem na taśmę, trzynaste trafienie zaliczył Majda i to przeciwnik schodził do szatni z minimalną przewagą 13:12.

W drugiej połowie do akcji wkroczył lider Realu Astromal, Giernas. Jego skuteczność sprawiła, iż goście nie cieszyli się zbyt długo z przodownictwa w spotkaniu. Ich charakter i determinacja były na tyle duże, że rezulat wielokrotnie był remisowy. Zdecydowanie najlepiej miejscowi prezentowali się między 45 a 50 minutą. Odskoczyli wtedy na trzy bramki 20:17. MKS nie odpuszczał i walczył o korzystny rezultat. W samej końcówce, beniaminek poczynał sobie śmielej i mógł zgarnąć nawet pełną pulę. Tak się nie stało i zespoły podzieliły się punktami. W starciu padł remis 23:23.

Bramki dla Realu Astromal zdobywali: Giernas 9, Krystkowiak 4, Leder 3, Przekwas i Szkudelski po 2, M. Wierucki, Meissner i Frieske po 1. Najskuteczniejszy w MKS Wieluń był Tomasz Wawrzyniak 6.