Półfinał nie dla UKS 9

SONY DSC


Tie break zadecydował o tym, że siatkarze UKS 9 Leszno nie powtórzą zeszłorocznego sukcesu jakim był awans do najlepszej czwórki rozgrywek wielkopolskiej III ligi. Nasz zespół uległ ekipie z Osieczy 3:2.

Inauguracyjny set sobotniej batalii należał do Orła. Blok oraz dobra zagrywka pozwoliły przyjezdnym wyjść na prowadzenie 6:1. Nasz zespół starał się nie tracić kontaktu z przeciwnikiem, jednak ten po 15 minutach gry ponownie powrócił na pięciopunktowe prowadzenie, które powiększał aż do stanu 21:12. Kilkupunktowa seria pozwoliła leszczynianom podreperować nieco  dorobek punktowy. Mimo to pierwsza partia padła łupem przyjezdnych, którzy zwyciężyli do 25:18.

Z wysokiego „C” drugiego seta rozpoczęli gospodarze, którzy dwukrotnie zastopowali czerwono-niebieskich blokiem. Jednak z przewagi jaką Tygrysy wypracował sobie na początku seta w połowie tej odsłony praktycznie nic nie pozostało. Od tego momentu oba zespoły zdobywały punkty na przemian. W końcówce leszczynianom ponownie udało się odskoczyć na trzy oczka (21:18) co wystarczyło do wygrania całej partii 25:23.

Trzecia odsłona spotkania pokazała jak wyrównane zespoły spotkał się w sobotę w hali Gimnazjum nr 9 w Lesznie. Pierwsze piłki należały do gospodarzy, którzy po kapitalnym bloku Gadkowskiego wyszli na prowadzenie 5:3. Chwilę później przodownictwo 10:8 objęli goście. Do wyłonienia drużyny, która obejmie będzie bliżej upragnionej wygranej w  całym meczu potrzebna była gra na przewagi. Próbę nerwów lepiej wytrzymali przyjezdni zwyciężając 28:26.

Od tej pory nasz zespół nie miał już prawa się pomylić. Jeszcze przed rozpoczęciem czwartej partii żółty kartonik obejrzał kapitan pomarańczowo-czarnych Bartosz Gadkowski. Cała sytuacja, jak się później okazało podziałała mobilizująco na leszczynian, którzy prowadzenie 2:0 błyskawicznie powiększali. Kroplę nadziei w serca grupki kibiców z Osieczy wlały mocne zagrywki Kubińskiego. Jednak siatkarze Dziewiątki zdołali utrzymać bezpieczny dystans punktowy i zwyciężyć 25:19.

W tym momencie jasne stało się, że o awansie do fazy play-off zdecyduje tie break. Tak jak wcześniejsze partie był on bardzo wyrównany. Goście większość swoich ataków kończyli ze środka. Leszczynianie również pewnie punktowali. To jednak nie wystarczyło na dobrze dysponowanych tego dnia zawodników z Osieczy, którzy okazali się minimalnie lepsi od podopiecznych Jarosława Borowskiego zwyciężając 15:13. Takie rozstrzygnięcie sprawiło, że leszczynianie w tym sezonie będą musieli zadowolić się walką o miejsca 5-6 z zespołem Enei Energetyka Poznań.

UKS 9 Leszno 2:3 LZS ReklamowyGadżet Osiecza  (18:25, 25:23, 26:28, 25:19, 13:15)

Pary półfinałowe wielkopolskiej III ligi mężczyzn przedstawiają się następująco:

UKS Kaniasiatka Gostyń – UKS SMS Joker Piła
MKS Noteć Czarnków – LZS ReklamowyGadżet Osiecza

 

strony internetowe leszno