Piłkarze ręczni z pierwszym triumfem



Pierwsze zwycięstwo w tym sezonie odniósł Real Astromal. Leszczynianie pokonali na wyjeździe MKS Wieluń 25:23.

To miał być mecz na przełamanie dla naszej drużyny i faktycznie taki był. Podopieczni Macieja Wieruckiego po raz kolejny zagrali bardzo dobrze, ale po raz pierwszy uśmiechnęło się do niej szczęście.

Początek nie należał do najłatwiejszych. Po 10 minutach to gospodarze prowadzili 4:2. Chwilę potem po golach Piotra Łuczaka i Marcina Jaśkowskiego był już remis po 4, a spotkanie się wyrównało. Do 21 minuty wynik był na przysłowiowym styku. Na finiszu pierwszej połowy, Real Astromal przejął inicjatywę. Wykonał kilka udanych akcji z rzędu, co zaprocentowało wynikiem 13:9 do przerwy.

Drugą połowę nasz zespół rozpoczął w równie udanym stylu, co zakończył pierwszą. Był skuteczny, dzięki czemu zbudował dużą przewagę. Po trafieniu Michała Frieske w 41 minucie zrobiło się 18:12, a w 52 minucie nawet 23:16. W końcowych fragmentach w szeregi gości wkradło się trochę rozluźnienia. Mimo to, udało się wygrać 25:23.

Niestety, są też gorsze informacje. Po zderzeniu z jednym z zawodników MKS, do szpitala z podejrzeniem wstrząśnieniu mózgu trafił bramkarz Jakub Skorupiński.

Bramki dla Realu Astromal zdobywali: Jaśkowski 6, Przekwas, Łuczak i Frieske po 5 oraz Wierucki i Szkudelski po 2.