Ostrovia pokonana! Walka o pierwsze miejsce trwa!



Kolejne zwycięstwo wyjazdowe odnieśli nasi szczypiorniści. Real Astromal Leszno  pokonał na trudnym terenie w Ostrowie Wlkp. tamtejszą Ostrovię 29:26.

To było spotkanie, które nasz zespół musiał bezwzględnie wygrać, by dalej być w grze o zajęcie pierwszej pozycji w lidze. Leszczynianie wznieśli się na wyżyny swoich umiejętności i zainkasowali bardzo ważne trzy punkty.

Kluczowy dla losów meczu okazał się być sam początek, który był w wykonaniu gości fenomenalny. Byli bardzo skuteczni w ataku, a ponadto ustawili przysłowiowy mur nie do przebicia w defensywie. Po niespełna 10 minutach było 6:0. W kolejnej fazie ostrowianie zdobyli kilka bramek, ale przychodziło im to z wielkim trudem. Z kolei przyjezdni konsekwentnie realizowali plan i powiększali przewagę. W 28 minucie, po golu Alana Raczkowiaka, wynik brzmiał 16:5. W samej końcówce, rywal dwukrotnie trafił do siatki, jednak to podopieczni Macieja Wieruckiego schodzili na przerwę w dużo lepszych nastrojach, prowadząc 16:7.

Obraz gry nie zmienił się po zmianie stron. Co prawda gospodarze zdołali zmniejszyć dystans z pierwszej, fatalnej dla nich połowy, głównie za sprawą Artura Brychcego, lecz nie byli w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Ostatecznie, Real Astromal triumfował nad Ostrovią w stosunku 29:26 i nadal jest wiceliderem tabeli, ze stratą 4 oczek do lidera z Piekar Śląskich.

Bramki dla Realu Astromal zdobywali: Marcin Jaśkowski 8, Krzysztof Meissner i Michał Przekwas po 6, Marcel Zdobylak 3, Alan Raczkowiak 2 oraz Krzysztof Misiaczyk, Jakub Wierucki, Piotr Łuczak i Hubert Szkudelski po 1.