O dwie klasy lepsi



Fogo Unia Leszno nie pozostawiła złudzeń i zdeklasowała w piątek KS Toruń, wygrywając na własnym obiekcie 64:26. Tym samym torunianom nie pomoże nawet matematyka i już mogą budować zespół szyty na miarę Nice 1 Ligi.

Faworyt piątkowego starcia był jeden, ale chyba nikt nie spodziewał się tak jednostronnego pojedynku. Już po pierwszej serii było jasne, kto będzie nadawał ton temu spotkaniu, a niewiadomą były jedynie rozmiary porażki żużlowców z grodu Kopernika.

Za leszczynianami nie nadążał właściwie nikt. Nawet Jason Doyle aż trzykrotnie musiał pogodzić się z faktem, że biegi z jego udziałem kończyły się podwójnym zwycięstwem gospodarzy. Kolejny raz szansy od początku meczu nie otrzymał Norbert Kościuch co w sytuacji, w której znajdowali się torunianie wydaje się zupełnie niezrozumiałe. Najjaśniejszą postacią był Rune Holta, czyli żużlowiec grubo po czterdziestce, co świadczy najlepiej o tej drużynie.

Pojedynek w Lesznie potwierdził, że KS Toruń to drużyna zbudowana kompletnie bez pomysłu. Pozostaje mieć nadzieję, że działacze taki pomysł będą mieli na pierwszoligowe rozgrywki i popularny Apator szybko wróci do elity. Gospodarze natomiast w pełni zrehabilitowali się za porażkę w Gorzowie i znowu zasygnalizowali, iż pozostają głównym kandydatem do trzeciego z rzędu złota.

Po takim spotkaniu nie sposób wystawić not leszczynskim zawodnikom. To był po prostu trening, bo inaczej tego nazwać nie można. A najwiecej pracy w poniedziałek, będzie miała w klubie… księgowa.

Wszystko wskazuje na to, że rywalem Byków w półfinale rozgrywek będzie Forbet Włokniarz Częstochowa i już dzisiaj ekipa Piotra Barona powinna przygotowywać się pod kątem tego starcia. Runda zasadnicza w fazie play-off nie będzie miała bowiem żadnego znaczenia.

Fogo Unia Leszno: 64
9. Emil Sajfutdinow (3,3,3,2*) 11+1
10. Brady Kurtz (1,2*,1,1) 5+1
11. Jarosław Hampel (D,3,1,3,2*) 9+1
12. Janusz Kołodziej (3,2*,3,3,3) 14+1
13. Piotr Pawlicki (2*,3,3,3) 11+1
14. Bartosz Smektała (3,1,1,3) 8
15. Dominik Kubera (2*,3,1,0) 6+1
16. Szymon Szlauderbach – nie startował

Get Well Toruń: 26
1. Niels Kristian Iversen (0,W,0) 0
2. Rune Holta (2,1,2,2,2) 9
3. Chris Holder (2,2,0,0) 4
4. Norbert Kościuch (2,1,0) 3
5. Jason Doyle (1,1,2,0,1*) 5+1
6. Igor Kopeć-Sobczyński (0,0,0) 0
7. Maksymilian Bogdanowicz (1,0,W) 1
8. Jack Holder (1,D,2,1) 4

Bieg po biegu:
1. E. Sajfutdinow, R. Holta, B. Kurtz, N. K. Iversen 4:2 (4:2)
2. B. Smektała, D. Kubera, M. Bogdanowicz, I. Kopeć-Sobczyński 5:1 (9:3)
3. J. Hampel (D), J. Kołodziej, Ch. Holder, J. Holder 3:3 (12:6)
4. D. Kubera, Pi. Pawlicki, J. Doyle, M. Bogdanowicz 5:1 (17:7)
5. N. K. Iversen (W), J. Hampel, J. Kołodziej, R. Holta 5:1 (22:8)
6. J. Holder, Pi. Pawlicki, Ch. Holder, B. Smektała 4:2 (26:10)
7. E. Sajfutdinow, B. Kurtz, J. Doyle, I. Kopeć-Sobczyński 5:1 (31:11)
8. Pi. Pawlicki, R. Holta, D. Kubera, N. K. Iversen 4:2 (35:13)
9. E. Sajfutdinow, N. Kościuch, B. Kurtz, Ch. Holder 4:2 (39:15)
10. M. Bogdanowicz (W), J. Kołodziej, J. Doyle, J. Hampel 4:2 (43:17)
11. Pi. Pawlicki, R. Holta, B. Kurtz, Ch. Holder 4:2 (47:19)
12. J. Hampel, J. Holder, B. Smektała, I. Kopeć-Sobczyński 4:2 (51:21)
13. J. Kołodziej, E. Sajfutdinow, N. Kościuch, J. Doyle 5:1 (56:22)
14. B. Smektała, J. Hampel, J. Holder, N. Kościuch 5:1 (61:23)
15. J. Kołodziej, R. Holta, J. Doyle, D. Kubera 3:3 (64:26)