Mistrzowie końcówek



Po raz kolejny w tym sezonie jeden punkt po golu w samej końcówce wywalczyli piłkarze Stainer Polonii. Leszczynianie zremisowali na wyjeździe z Lubuszaninem Trzcianka 2:2.

Obie drużyny podchodziły do sobotniej potyczki w dobrych nastrojach. Goście mieli na swoim koncie serię trzech zwycięstw z rzędu. Z kolei gospodarze, po nieudanym początku rozgrywek, wygrali dwa poprzednie spotkania.

Nasz zespół rozpoczął mecz źle. Już w 11 minucie stracił bramkę i był zmuszony do odrabiania strat. W pierwszej połowie, pomimo kilku okazji, nie udało się wyrównać. Dopiero po zmianie stron, w 55 minucie, gola na 1:1 ustrzelił będący w znakomitej formie Eryk Moryson. Miejscowi mogli bardzo szybko odzyskać prowadzenie, ale rzut karny obronił Mikołaj Sroczyński. Nie był to jednak koniec emocji. W 74 minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Mikołaj Sadowczyk. Rywal postawił na atak i dopiął swego. W 83 minucie kapitalną przewrotką pod poprzeczkę popisał się Orlande Kpassa i było 2:1. Podopieczni Jędrzeja Kędziory, podobnie jak w starciu z Centrą, grali do końca za co zostali wynagrodzeni. W 90 minucie cenny remis 2:2 dał kapitan drużyny Łukasz Bugzel.

Szansa na następne punkty nadarzy się za tydzień. W sobotę 14 września o godzinie 17:00 Stainer Polonia zmierzy się na własnym boisku z Kotwicą Kórnik, która w tej kolejce pokonała Pogoń Nowe Skalmierzyce 3:2.