Maszyna działa bez zarzutów



Czwarte z rzędu ligowe zwycięstwo odnieśli piłkarze Stainer Polonii Leszno. Nasz zespół w wyjazdowej konfrontacji pokonał Zjednoczonych Trzemeszno 2:0.

Trenerowi Jędrzejowi Kędziorze cierpliwości nie brakuje. Poza tym prawdomówny z niego gość. Jak mantrę powtarzał, że układanka, o nazwie Stainer Polonia Leszno zacznie w końcu działać. Twierdził, że w przypadku Polonistów może zadziałać prawo serii i zwycięstwa przyjdą hurtowo. No i nie pomylił się. Sześć ostatnich gier – komplet zwycięstw i siedemnaście strzelonych bramek. Takie statystyki robią wrażenie.

Ostatnią wygraną biało-czerwona maszyna wywiozła w sobotę z Trzemeszna. Chociaż fajerwerków nie było najważniejsze są trzy punkty, które nasz zespół zapisał na swoim koncie. Przyznać należy, że sposobu na pokonanie bramkarza gospodarzy Stainer Polonia szukała bardzo długo. Po raz kolejny o zdobywanie goli w drużynie z Leszna zadbała stara gwardia. W 82 minucie do sitaki trafił Łukasz Glapiak. Strzeleckiego wyczynu koledze z zespołu pozazdrościł najwyraźniej Artur Krawczyk, który w doliczonym czasie drugiej połowy ustalił wynik spotkania na 2:0 dla Stainer Polonii Leszno.

Zastrzyk pozytywnej energii z Trzemeszna na pewno podziała na poczynania leszczynian już w najbliższą sobotę. Domowa konfrontacja z Victorią Września może tylko przyśpieszyć marsz w górę tabeli, który nasz zespół rozpoczął niespełna miesiąc temu.

Zjednoczeni Trzemeszno 0:2 Stainer Polonia Leszno
0:1 Łukasz Glapiak 82′
0:2 Artur Krawczyk 90’+4