Jarosław Hampel: Nie chcę myśleć o ustawieniach



8 punktów i 3 bonusy – to dorobek Jarosława Hampela w starciu z Forbet Włókniarzem Częstochowa. Zawodnik po meczu podkreślał, że nie jest to w pełni satysfakcjonujący go rezultat.

W piątek Jarosław Hampel radził sobie bardzo dobrze. Do biegów nominowanych tylko raz przegrał z zawodnikiem drużyny przeciwnej, a jego pogromcą był Leon Madsen. W parze z Januszem Kołodziejem dwukrotnie dowozili do mety podwójne zwycięstwo. Mimo niezłej postawy, popularny “Mały” podkreślał, że wciąż szuka optymalnych ustawień w swoim motocyklu. – Chcę jechać lepiej i znaleźć jeszcze więcej prędkości. Dzisiaj wszystko szło w dobrą stronę, ale muszę być trochę szybszy i jechać przede wszystkim pewnie. Nie chce myśleć o ustawieniach, lecz skupić wyłącznie na jeździe – mówił tuż po meczu Jarosław Hampel.

Wpadkę zaliczył w ostatniej odsłonie, wjeżdżając w taśmę maszyny startowej. Jak się okazuję, wpływ na taki obrót sprawy miał jeden z częstochowskich żużlowców – Z pierwszego pola mocno ruszył się Leon Madsen – powiedział, dodając jednocześnie – Piętnasty bieg jest taki, że aby go wygrać musisz mieć perfekcyjny start. Właśnie z taj sytuacji wynikał błąd. Fogo Unia Leszno właściwie może być już pewna pierwszego miejsca po rundzie zasadniczej. Faza play-off rządzi się jednak swoimi prawami, bo sezon rozpocznie się tak naprawdę od początku. Do końca zasadniczej części sezonu pozostało jednak kilka spotkań. Jak ten czas spożytkuje Jarosław Hampel?  – To na pewno będzie okres, w którym trzeba cały czas prezentować wysoką formę. Nie możemy odpuszczać i nie możemy stracić koncentracji – zakończył.