Gorzowianki stawiły opór, ale to Tęcza zgarnęła pełną pulę



Nie bez kłopotów przyszło zwycięstwo nad Enea AZS AJP III Gorzów Wielkopolski naszym koszykarkom. Tęcza Leszno wygrała z ostatnią drużyną ligowej tabeli 78:70.

Na papierze zadanie wydawało się bardzo proste. Faworyzowane leszczynianki miały przejechać się po rywalu i zgarnąć pełną pulę. Przeprawa, jak się okazało, nie należała jednak do najłatwiejszych.

Z początku wszystko układało się zgodnie z planem. Tęcza wyszła na prowadzenie, punktując niemal w każdej akcji. W 5 minucie za trzy rzuciła Aleksandra Pietraszek. Swój wyczyn powtórzyła chwilę później i na tablicy mieliśmy 20:11. W drugiej fazie pierwszej kwarty, dość nieoczekiwanie, inicjatywę przejęły gorzowianki, a przyjezdnym brakowało zimnej krwi. W efekcie, po 10 minutach wynik brzmiał 24:20 na korzyść miejscowych. Jeszcze w drugiej ćwiartce, gospodynie miały argumenty, by przeciwstawić się naszemu zespołowi i rezultat był na styku. Na minutę przed przed przerwą notowaliśmy remis po 40. Ostatecznie, z dwupunktową zaliczką 42:40 do szatni schodziły akademiczki.

Po zmianie stron przeciwnik nie był tak skuteczny w swoich poczynaniach. Podopieczne Jędrzeja Jankowiaka również nie trafiały zbyt często do kosza. Rozkręciły się dopiero pod koniec trzeciej partii. W 29 minucie Magdalena Pisera pocelowała za dwa punkty i było 60:50. Ostatnie słowo w tej części należało jednak do gorzowianek, a konkretnie Wiktorii Wierzbickiej, która popisała się efektowną trójką. Po 30 minutach nasza ekipa prowadziła 60:53. W czwartej kwarcie Tęcza nie dała się zaskoczyć i wykorzystała błędy popełnione przez Enea AZS AJP III. Pierwszoplanową postacią była Alicja Franckowiak. Rozgrywająca przechwyciła kilka piłek, a do tego dorzuciła ważne punkty. Ostatecznie, leszczynianki triumfowały w Gorzowie 78:70.

Wyniki poszczególnych kwart: 24:20, 18:20, 11:20, 17:18

Punkty dla Tęczy Leszno zdobywały: Pisera 23, Hołtyn 14, Franckowiak 12, Pietraszek 10, Budeń 9, Łakoma 6, Matuszewska i Arczewska po 2.