GI Malepszy Futsal Leszno bez Tomasza Trznadla



27 kwietnia GI Malepszy Futsal Leszno rozegra ostatni mecz tegorocznych rozgrywek 1. Polskiej Ligi Futsalu. Starcie z Dragon Bojano zdecyduje o losach awansu do Futsal Ekstraklasy. O dziwo na ławce zabraknie trenera biało-czerwonych.

W ostatniej kolejce leszczynianie odnieśli niezwykle ważne zwycięstwo z FC Kartuzy. Trzy punkty nie przyszły jednak łatwo, a pojedynek obfitował w wiele kontrowersyjnych wydarzeń. Jednym z nich było odesłanie na trybuny Tomasza Trznadla, który negatywnie ocenił jedną z decyzji arbitrów.

Okazuje się, że sprawą leszczyńskiego trenera zajęła się Komisja Dyscyplinarna PZPN. W efekcie Tomasz Trznadel otrzymał karę jednego meczu i w tym ostatnim nie będzie mógł poprowadzić swojej drużyny. Szkoleniowiec najważniejszy mecz sezonu obejrzy zatem z trybun.

W całej sprawie być może nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie to, że mecz z Kartuzami prowadził sędziowski duet z Olsztyna, a więc okręgu z którego pochodzi bezpośredni rywal leszczynian w walce o Futsal Ekstraklasę. Ponadto jeden z arbitrów po raz pierwszy w tym sezonie prowadził mecz futsalowy. Biorąc pod uwagę rangę tamtego spotkania, można mieć poważne wątpliwości co do wyboru sędziów.

Sam mecz potwierdził, że arbitrzy nie udźwignęli ciężaru. Popełniali mnóstwo błędów, podejmując przy tym serię kontrowersyjnych decyzji. Za jedną z takich należy uznać, odesłanie Trznadla na trybuny. Nie jest tajemnicą, że leszczyński trener to ostoja spokoju, co wyróżnia go na dla innych pierwszoligowych szkoleniowców.

Tak czy inaczej GI Malepszy Futsal Leszno w starciu z Dragon Bojano będzie musiał poradzić sobie bez swojego trenera. Leszczyńską ekipę poprowadzi Krzysztof Kaczmarzyk, który pełni rolę asystenta trenera. Przypomnijmy, iż mecz w hali Trapez zaplanowano na 27 kwietnia, na godzinę 19:30. Jeżeli gospodarze wygrają, awansują do najwyższej klasy rozgrywkowej.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułStatus quo trwa
Następny artykułDwie różne połowy