Falstart koszykarzy! Na zwycięstwa musimy poczekać



Bardzo źle ligowe zmagania rozpoczęli koszykarze Timeout Polonii 1912 Leszno. W hali Trapez zdecydowanie lepszy okazał się Górnik Trans.eu Wałbrzych, który zwyciężył 96:63.

Gospodarze rozpoczęli dość nerwowo i o ile pierwsze minuty mogły napawać optymizmem, o tyle w dalszej fazie było coraz gorzej. Biało-czerwoni w swoich poczynaniach byli bardzo nieskuteczni i w efekcie przegrali pierwszą kwartę 24:29. Niestety, w kolejnej odsłonie Górnik nadal nadawał ton rywalizacji. Kontrolował niemal wszystkie aspekty gry i do szatni podopieczni Łukasza Grudniewskiego zeszli z 13-punktową zaliczką.

Leszczyńscy kibice z całą pewnością oczekiwali, iż po przerwie Timeout Polonia na parkiet powróci zupełnie odmieniona i zacznie wreszcie grać swoją koszykówkę, ale nic takiego nie miało miejsca i rywale pewnie dowieźli korzystny rezultat do syreny końcowej. Ostatecznie, Górnik Trans.eu Wałbrzych zwyciężył wysoko, w stosunku 96:63.

Martwi przede wszystkim postawa leszczyńskich liderów. Pozostaje mieć nadzieję, że nazwiska z wielką przeszłością wniosą do gry zespołu nieco więcej w kolejnych spotkaniach. Pamiętajmy, że ekipę znacznie przebudowano i być może potrzeba czasu, aż wszystko zacznie funkcjonować, tak jak oczekuje tego trener, działacze, a przede wszystkim kibice.

Punkty dla Timeout Polonii 1912 zdobywali: Pabian – 14, Sanny – 11, Dylewicz i Milczyński – po 9 oraz Chanas, Sirijatowicz, Skibniewski i Krawczyk – po 5.