Eryk Kucharski: Obie drużyny zagrały na równym poziomie

SONY DSC


Szansę na medal tegorocznych Mistrzostw Wielkopolski w sobotę definitywnie zaprzepaścili siatkarze UKS 9 Leszno. Naszemu zespołowi na pocieszenie pozostaje walka o piąte miejsce z ekipą Enei Energetyka Poznań.

Decydujące o awansie spotkanie z Orłem ReklamowyGadżet Osiecza było niezwykle wyrównane, a o jego losach zadecydował tie-break. W nim nieznacznie lepsi okazali się przyjezdni, którzy zwyciężyli 15:13 zapewniając sobie w ten sposób przepustkę do fazy play-off już w pierwszym roku istnienia drużyny. – Obie drużyny zagrały na równym poziomie. W takich spotkaniach o wygranej decyduje szczęście, a nam go dzisiaj niestety zabrakło. Przeciwnikom natomiast gratuluję świetnego meczu i awansu – mówił tuż po zawodach Eryk Kucharski.

Sezon zasadniczy był dla leszczynian bardzo trudny. Zespół Jarosława Borowskiego od dłuższego czasu dziesiątkowały kontuzje. Wyjazd na Słowację Michała Szulca oraz sprawy prywatne pozostałych zawodników również miały wpływ na to, że szkoleniowiec leszczynian nie zawsze mógł rotować składem tak jakby sobie tego życzył. Mimo to nikt nie zamierza usprawiedliwiać w ten sposób tegorocznych rezultatów. – Nie zaprzątamy sobie głowy tym co było. My mieliśmy wygrać ostatni mecz, a tego nie zrobiliśmy. Taki jest sport – skwitował były zawodnik Kaniasiatki Gostyń.

Poprzedni sezon Tygrysy zamknęły majowym starcim o awans do II ligi z Klimą Błażowa. Tegoroczne rozgrywki nasz zespół zakończy dużo wcześniej meczem z Eneą Energetykiem Poznań. – Nie wiemy jeszcze czy będzie to jedno spotkanie, czy też mecz i rewanż. Na pewno będziemy przygotowani na sto procent, aby walczyć o piątą lokatę – zakończył rozgrywający Dziewiątki.

strony internetowe leszno