Emil Sajfutdinow: Musiałem się nauczyć inaczej startować



Fogo Unia Leszno po bardzo zaciętym meczu ostatecznie pokonała Cash Broker Stal Gorzów 48:42. Jednym z bohaterów niedzielnego spotkania był Emil Sajfutdinow. Pojedynek Rosjanina z Bartoszem Zmarzlikiem w piętnastej gonitwie był ozdobą tego meczu.

Sajfutdinow zdobył dla swojej ekipy aż 12 punktów. Trzykrotnie mijał linię mety jako zwycięzca. Lider Byków zdradził, co było kluczem do jego sukcesu, ale również sukcesu drużyny. – W tym tygodniu dużo trenowałem. Chciałbym podziękować Piotrowi Baronowi, że pomógł mi ze startami. Byłem trochę zagubiony od zeszłego roku i musiałem się nauczyć inaczej startować. Dzisiaj było widać, że o wiele lepiej mi to wychodzi. Sporo trenowaliśmy z Piotrem w środę i w piątek nad tym elementem – mówił tuż po meczu Emil Sajfutdinow.

Cash Broker Stal postawiła gospodarzom spory opór. W ekipie gości zabrakło Martina Vaculika, za którego wystąpił Grzegorz Walasek. Gdyby Słowak jechał w Lesznie, o zwycięstwo byłoby niezwykle trudno. – Spotkanie było ciężkie, ale wiadomo, że my też jesteśmy osłabieni, brakiem naszego kapitana. Jak Piotr wróci to będą dobre punkty. Staramy się, walczymy, ale jest ciężko – zakończył Rosjanin.