Bydgoszcz tylko postraszyła

SONY DSC


Wciąż niepokonani przed własną publicznością są koszykarze Jamalex Polonii 1912 Leszno. W sobotę w hali Trapez okazali się lepsi od Enea Astoria Bydgoszcz, zwyciężając 82:67.

Gospodarze przystępowali do tego meczu jako zdecydowani faworyci. Już pierwsza kwarta pokazała, kto w tym spotkaniu będzie dyktował warunki. Leszczynianie rozpoczęli imponująco, od wyniku 11:0. Ostatecznie ten fragment gry zakończył się przy stanie 33:18, a było to zasługą przede wszystkim Adama Kaczmarzyka, który tylko w tej kwarcie aż pięciokrotnie trafiał za 3 punkty. W drugiej ćwiartce przyjezdni wreszcie złapani odpowiedni rytm. Nie udało im się jednak zbliżyć na mniej niż 8 punktów, a pierwsza połowa zakończyła się przy wyniku 44:33.

Drugą połowę ponownie lepiej rozpoczęli podopieczni Łukasza Grudniewskiego, inkasując 12 punktów z rzędu. Końcówka trzeciej kwarty należała jednak do gości, którzy znowu minimalnie odrobili straty. W ostatniej kwarcie był moment, w którym bydgoszczanie złapali kontakt, zbliżając się na zaledwie 3 oczka. Gospodarze szybko opanowali sytuację, pieczętując jedenaste zwycięstwo w lidze. Ostatecznie Jamalex Polonia 1912 Leszno pokonała w hali Trapez Enea Astorię Bydgoszcz 82:67.

Punkty dla leszczyńskiego zespołu zdobywali: Kaczmarzyk – 29, Chanas – 19, Trubacz – 8, Wrona i Rostalski – po 7, Kobel – 6, Sirijatowicz – 4 i Milczyński – 2.

strony internetowe leszno