Awans po szalonym meczu



W finale Pucharu Polski na szczeblu okręgowym zagrają juniorzy Stainer Polonii Leszno. W środowym starciu półfinałowym podopieczni Łukasza Koniecznego pokonali Lwa Pogorzela 5:2.

Pierwszą dogodną sytuację gospodarze mieli już w 10 minucie. Uderzał Jędrzej Jarożek, ale piłka trafiła w słupek. Kilka minut później wynik mogli otworzyć rywale, lecz tym razem skończyło się na poprzeczce. W 33 minucie fenomenalnym strzałem z dwudziestego metra popisał się Adam Piwoński, który wyprowadził Stainer Polonię na prowadzenie. W końcówce pierwszej połowy świetne okazje mieli jeszcze Jędrzej Jarożek i Jakub Harendarz, ale wynik nie uległ już zmianie.

Tuż po wznowieniu mogło być 2:0, ale Jakubowi Harendarzowi znowu zabrakło dokładności. W futbolu niewykorzystane sytuacje często się mszczą i tak też było tym razem. Goście otrzymali rzut wolny i wykorzystali swoją szansę, doprowadzając do remisu. Chwilę później, po strzale rywali zza pola karnego było już 1:2 i wydawało się, że wymarzony finał ucieknie leszczynianom. Na szczęście przypomniał o sobie Jędrzej Jarożek. Biało-czerwoni wyprowadzili dwie szybkie, skuteczne kontry i znowu byli na prowadzeniu. Mecz zamknęły dwa gole Jakuba Harendarza, który ustalił wynik tej potyczki na 5:2. W wielkim finale Stainer Polonia zagra z Koroną Piaski.