Adrian Niedźwiedzki: Jesteśmy zadowoleni, bo Acana to klasowy zespół



Cenny punkt w starciu z Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice zdobyli w sobotę gracze GI Malepszy Futsal Leszno. Tym bardziej, że remis udało się uratować w ostatnich sekundach spotkania.

Bramka na 1:1 padła dosłownie 10 sekund przed zakończeniem pojedynku. Jej strzelcem i niejako bohaterem spotkania był Adrian Niedźwiedzki. – To był trudny pojedynek dla nas. Były momenty, gdzie musieliśmy się bronić, ale robiliśmy to bardzo konsekwentnie, co dało nam w efekcie jeden punkt – mówił tuż po spotkaniu jeden z leszczyńskich liderów. – Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni, bo Acana do klasowy zespół. Tym bardziej się cieszymy, że udało nam się ten punkt zdobyć –  dodał.

Adrian Niedźwiedzki to zawodnik, który ogrywa ogromną rolę w defensywie. Trener Tomasz Trznadel przypisuje mu głównie zadania obronne. Mimo to, potrafi też strzelać gole. W ubiegłym sezonie był jednym ze skuteczniejszych zawodników w lidze. O tym, że potrafi zaskoczyć bramkarza, przypomniał wszystkim również w sobotę. – To była ważna bramka, bo wiemy, że te mecze które są przed nami będą jeszcze trudniejsze – zakończył bohater starcia z faworyzowaną Acaną.

Futsal często bywa niesprawiedliwy, a prócz umiejętności potrzebna jest masa szczęścia. Inaczej było w sobotę. Remis to rezultat, który jak przyznali przedstawiciele obu ekip w pełni odzwierciedlał to, co działo się na placu gry. Obie drużyny miały swoje szanse, a ostateczne rozstrzygnięcie nie wskazało zwycięzcy. Z takiego obrotu sprawy zadowolone mogą być obie drużyny, choć gościom komplet punktów uciekł w samej końcówce.

Dodajmy, iż w najbliższy poniedziałek do Leszna zawita kolejny renomowany zespół, a będzie nim ekipa Piasta Gliwice.